22 kwietnia 2016

Wishlista na rok 2016- kosmetyki pielęgnacyjne

Hej wszystkim!

Pewnie większość z Was nawet nie zauważyła, ale na początku tygodnia (zwykle we wtorek) powinien był pojawić się nowy wpis. Jednak przyznam się bez bicia, że po prostu nie miałam weny, czy pomysłu, ani nawet ochoty (tak, wiem, brzmi okropnie). Po prostu gorszy dzień. W dodatku pochłonęła mnie praca nad prezentacją, która o ironio, nie przypadła do gustu prowadzącemu (długa historia). Wracając jednak do normalności i pełnej mobilizacji oraz mając nadzieję, że regularność zostanie ze mną na dłużej, przychodzę do Was z drugą częścią Wishlisty, a dokładniej częścią z kosmetykami pielęgnacyjnymi. Natomiast te z Was, które nie widziały części z kolorówką, a są zainteresowane, zapraszam TUTAJ.


Zacznijmy od gwiazdy dzisiejszego wieczoru, czyli marki Sylveco. Od kiedy weszła na rynek, było o niej głośno i co krok odkrywałam jej nowe, interesujące kosmetyki, które chciałam przetestować. Jednak nie wiedzieć czemu nigdy nie zrealizowałam tych zachcianek kosmetycznych. Może gdyby były dostępne w każdej drogerii sięgnęłabym po nie szybciej. Jednak lenistwo zwyciężyło, a teraz pora nadrobić zaległości.


1. Sylveco, Peeling do twarzy oczyszczający
Uwielbiam korund stosowany do usuwania martwego naskórka, w dodatku kosmetyk ten zawiera ekstrakt ze skrzypu polnego oraz olej z drzewa herbacianego, co mogłoby wywołać przyjaźń z moją mieszaną i skłonną do wyprysków cerą.

2. Sylveco, Żel do mycia twarzy tymiankowy
Wiele dobrego słyszałam zarówno o tej wersji jak i o wersji rumiankowej. Biorąc jednak pod uwagę, iż od dzieciństwa mam alergię na rumianek, wybór jest oczywisty i pada na żel tymiankowy. Myślałam bardziej o stosowaniu go rano do odświeżenia skóry, niż o wieczornym i głębokim oczyszczaniu.

3. Sylveco, Tonik do twarzy hibiskusowy
Słynny hibiskusowy tonik do twarzy, który kusi mnie zarówno właściwościami i działaniem, ale też swoją konsystencją. Jedyne toniki jakie stosuję to te w formie płynnej; sporą ekstrawagancją w tej dziedzinie był już tonik z atomizerem... Teraz przyszła pora na hibiskusowe szaleństwo :D

4. Sylveco, Krem pod oczy łagodzący
Obecnie używam krem Vianek i jestem bardzo zadowolona jeśli chodzi o stosowanie go pod makijaż. Skoro są to siostrzane marki, pomyślałam że chętnie sprawdziłabym czy i krem z Sylveco spisze się u mnie tak dobrze.

5. Sylveco, Płyn micelarny lipowy
Co prawda moim faworytem jest różowy Garnier, a zaraz za nim płyn micelarny BeBeauty i rzadko eksperymentuję w tej dziedzinie, gdyż szczypiące oczy i rozmazujące się po całej twarzy resztki makeupu to nic przyjemnego. Jednak ten płyn ciekawi mnie na tyle że jestem gotowa zaryzykować.


Marka Resibo podbija serca wielu kobiet, więc chcę dać jej szansę podbić i moje. Praktycznie każda opinia na ich temat znaleziona w internecie jest pozytywna, co powoduje że i ja mam ochotę jej zaufać. Na początek zamierzam wypróbować słynny olejek do demakijażu, ale i kremem pod oczy nie pogardzę.


6. Resibo, Olejek do demakijażu
Od dawna już próbuję się przekonać do demakijażu przy pomocy olejów. Miałam nawet krótką przygodę z nimi, jednak nie zostałam przekonana do nich na tyle, by ponownie powrócić do tej metody. Myślę jednak, że gdybym znalazła kosmetyk idealny do tego rodzaju zabiegu, bez wahania porzuciłabym wszystkie inne produkty. Dlatego też w najbliższej przyszłości chcę dać mu szansę na wykazanie się.

7. Resibo, Krem pod oczy
Przyznam, że kremy pod oczy to w ostatnim czasie chyba mój największy ( a przynajmniej jeden z największych) bzik jeśli chodzi o pielęgnację twarzy. Myślę, że jest to w dużej mierze spowodowane tym, iż zdaję sobie sprawę jak cienka i delikatna jest ta okolica. To właśnie tam pojawiają się pierwsze zmarszczki, a chcąc przedłużyć młody wygląd warto intensywnie zatroszczyć się o ten obszar.


8. Bielenda, Aktywne serum korygujące z kwasami
Staram się regularnie stosować preparaty z kwasami, szczególnie w okresie jesienno- zimowym. Często widzę po nich dużą zmianę w kondycji mojej skóry. Od dłuższego już czasu kręcę się wokół tego kosmetyku, jednak zawsze coś mnie powstrzymuje. W tym roku na pewno wpadnie w moje ręce.

9. Ziaja, Liście Manuka, Pasta do głębokiego oczyszczania przeciw zaskórnikom
Lubię tą serię Ziaji, miałam żel do mycia twarzy oraz krem na noc i byłam całkiem zadowolona. O paście było chyba najwięcej pochlebnych opinii, więc mam ochotę wypróbować i ją. Kosztuje parę złotych a może i u mnie okaże się hitem.

10. Sephora, Błotna maseczka oczyszczająco-matująca
Słyszałam kilka opinii, że jest podobna do maski GlamGlow, jednak jest kilkakrotnie tańsza. Moja cera uwielbia dogłębne oczyszczanie i tylko przy regularnym używaniu tego typu kosmetyków wygląda przyzwoicie. Poczekam tylko na jakąś promocję i na pewno wypróbuję.



11. Vichy, Capital Soleil SPF 30/50 do skóry mieszanej i tłustej
Na razie nie znalazłam kremu z wysokim filtrem z którego byłabym w stu procentach zadowolona. Większość z nich bardzo mocno bieliła skórę i powodowała, że makijaż spływał z twarzy lub się ważył. Może produkt Vichy okazałby się dobrym wyborem.

12. Pharmaceris T, Krem nawilżająco- kojący do twarzy SPF 30 
Krem na dzień z wysokim filtrem to naprawdę rzadkość. W dodatku bardzo lubię tonik bakteriostatyczny z tej serii, więc może i krem pozytywnie wpłynąłby na mój trądzik. Jeśli nawet nie zadziałałby w tej kwestii cudów to przynajmniej miałabym  przyjemny krem z filtrem.



13. Nacomi, Peeling do twarzy przeciwtrądzikowy z korundem
Kolejny peeling z korundem, który ma przyjemny skład, co kusi mnie szczególnie i powoduje, że chcę go w swojej łazience. Myślę jednak, że odrobinę bardziej zależy mi na wypróbowaniu peelingu z Sylveco, więc ten jest drugi w kolejce, ale na pewno doczeka się swoich pięciu minut.

14. Nacomi, Maseczki algowe
Maski algowe pokochałam podczas zabiegów w salonie kosmetycznym i doszłam do wniosku, że muszę je dodać do swojej "kolekcji" masek, któreż są głównym elementem pielęgnacji mojej wymagającej cery. Tutaj nie mam jeszcze dokładnie sprecyzowane na której wersji zależy mi najbardziej. Na pewno maska do cery trądzikowej będzie dobrym wyborem, ale i borówkowa może przypadłaby mi do gustu. Jednak ostateczną decyzję podejmę przy zakupie. No chyba że znacie inne marki z ciekawym asortymentem masek algowych... Chętnie zorientuje się w temacie ;) 


15. OGX, Coconut Milk, Odżywczy szampon+ odżywka do włosów z mlekiem kokosowym
Jako fanka kokosowych smaków i zapachów, nie mogłabym przejść obojętnie obok tego duetu. Marzą mi się już od dłuższego czasu, jednak dopiero niedawno odkryłam, że są w Hebe. Mam jedynie zamiar poczekać na jakąś promocję, bo widziałam nieraz całkiem spore zniżki na nie.


16. Lee Stafford, My Big Fat Healthy Hair, szampon+ odżywka
Przyznam, ze tutaj czynnikiem który głównie mnie urzekł jest... nazwa :D Może jestem dziwna, ale od kiedy je zobaczyłam chodzą mi po głowie. Słyszałam również że mają bardzo przyjemny zapach, a u niektórych naprawdę fajnie działają. Podobnie jednak jak w przypadku powyżej, poczekam na jakąś interesującą promocję.


A jak Wasze plany zakupowe na rok 2016? Macie spisane pełne notatniki, czy raczej jesteście niewzruszone w tej kwestii i kupujecie jedynie co potrzebne?

Pozdrawiam cieplutko i do usłyszenia niebawem! :D


37 komentarzy:

  1. Będę musiała zrobić sobie taką listę, bo zazwyczaj kupuję bez zastanowienia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznaje, że nigdy listy nie robiłam, zazwyczaj kupuje to co mi się kończy, ale chyba czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę że dominują Polskie marki :D Tak trzymać to co nasze to najlepsze

    OdpowiedzUsuń
  4. widzę że cyrków na naszej uczelni część kolejny :D Jestem ciekawa u kogo :D haha
    Z produktów które polecasz miałam serum bielendy i mocno polecam, tak samo jak pastę ziaji :) Zarówno peeling nacomi jak i Sylveco chcę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ukraińska kadra potrafi doprowadzić studenta do szaleństwa, a w dodatku trudno się dogadać :D Ech, to serum polecają wszyscy... i jak tu się powstrzymać :D

      Usuń
  5. Peeling Sylveco i serum z bielendy są rowniez na mojej wishliscie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Peeling do twarzy od Nacomi marzy mi się od dawna :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oby ufało Ci się zrealizować;) sporo z tych produktów znam;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten peeling z Sylveco wygląda fajnie;) W E.leclerk'u są teraz zrobione półki z naturalnymi kosmetykami i są m.in. Sylveco i Nacomi, najdłużej zatrzymuję się w tym dziale;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, super wiedzieć, mam go niedaleko :D Dziękuję za informacje :D

      Usuń
  9. Miałam tylko pastę i byłam z niej zadowolona, natomiast serum z bielendy wylądowało w koszu, dla mnie to totalny niewypał niestety :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo produktów które i mnie ciekawia choć raczej niczego nie planuje na dłuższą metę,jak się uda kupić to się uda :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. maski z nacomi znajdują się również na mojej liście, jednak Resibo, jakoś mnie nie ciągnie póki co ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam pielęgnacje! Wybrałaś świetne produkty i sama mam kilka na swojej liście :) peeling z Sylveco chodzi za mna juz długo i mam nadzieje ze w końcu go dorwę :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oczyszczający peeling z Sylveco polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. WoW wszystko mi się bardzo podoba :3 O niektórych dopiero przeczytałam :)


    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny zestaw :-) olejek resibo również mogę Ci polecić..planuję w najbliższych dniach do niego wrócić, bo mi czegoś brakuje w pielęgnacji ;-) Być może jestem jakaś ułomna ale poza pomadką z peelingiem od Sylveco nie miałam nic.. nie wiem dlaczego. Aktualnie poszukuję dobrego filtra..może mineralnego (?) jeszcze nie wiem. Jeśli chodzi o maski algowe to kiedyś miałam wielki słój z Bielendy. Tych masek nie sposób zużyć. Masek z Nacomi nie miałam i chętnie sprawdzę co jeszcze mają :-) Z OGX miałam i mam jedynie odżywki - całkiem fajne. O ostatniej pozycji nawet nie słyszałam. Co do listy to zawsze mam jakąś w głowie..ale zmienia się tak szybko, że czasem sama nie nadążam. Często jest tak, że o zakupie decyduje przypadek lub promocja :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podobnie, wręcz w większości przypadków jak sądzę, decyduje spontaniczna myśl czy oczywiście promocja, ale jednak zawsze mam też listę produktów, które muszę koniecznie wypróbować i które chodzą za mną na tyle długo, że wiem że zachcianka ta się nie zmieni :D Jeśli znajdziesz ciekawy i dobrze sprawujący się filtr to chętnie o nim przeczytam na Twoim blogu, bo też mam problem w tej dziedzinie :/ Ta Twoja "ułomność" i tak jest nie najgorsza, bo chociaż pomadkę wypróbowałaś... Ja przy takim bogatym asortymencie, nawet nie dotknęłam żadnego z produktów Sylveco :D

      Usuń
  16. Ja dzisiaj własnie zaopatrzyłam się w płyn miceralny z Sylveco ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Produkty Resibo też mi się marzą :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Serum z Bielendy mam. W połączeniu z kremem daje fajny efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z Twojej wishlisty znam tylko pastę oczyszczającą i jestem z niej mega zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niczego z Twojej listy nie używałam. ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. lipowy płyn micelarny jest świetny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. miałam kilka produktów, wszystkie super:) masz świetną listę i myślę, że ze wszystkiego będziesz zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Żel tyminakowy sprawdził się u mnie świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też uwielbiam korund w peelingach, miałam kiedyś oczyszczający z Sylveco z pudełka Shiny bardzo się z nim polubiłam :) OGX Coconut Milk kusi mnie już od dłuższego czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja chciałabym w tym roku nabyć jakąś paletkę Zoeva, ale zobaczymy :) żel tymiankowy jest rewelacyjny, ale chętnie sprawdzę po nim rumiankowy :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Znam kilka kosmetyków z Sylveco :) A co do do NAcomi to mnie też interesuje ich peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Znam kilka kosmetyków z tej listy - głównie produktów Sylveco :D Sama natomiast mam ochotę na maseczkę oczyszczającą z Sephory i produkty Nacomi - miałam ich olejki i krem pod oczy i bardzo się z nimi polubiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Resibo, Olejek do demakijażu mogę z całego serca polecić -rewelacja (nawet wczoraj go na swoim blogu recenzowałam)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kuszą mnie kosmetyki marki Nacomi, Sylveco oraz Resibo :) znam tylko pastę z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ojjj polecamy NACOMI oraz RESIBO dla każdego :) Ich kosmetyki są wspaniałe :)

    Resibo
    http://www.zdrowonaturalnie.pl/2016/03/resibo-krem-ultranawilzajacy-oraz.html

    Z Nacomi mamy sporo ale jeszcze dużo nie opisane :)
    http://www.zdrowonaturalnie.pl/search?q=nacomi

    OdpowiedzUsuń
  31. Na mojej liście również znajduje się szampon i odzywka z mlekiem kokosowym :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli wpis lub cały blog Ci się spodobał zapraszam do komentowania i obserwowania :)
Cieszy mnie każdy pozostawiony przez Was ślad i motywuje on do dalszego działania.
Staram się odwiedzać każdego z moich czytelników.