12 kwietnia 2016

Promocje w Rossmannie -49%- co polecam i co sama zamierzam kupić

Hej wszystkim!

Ostatnio wszyscy szaleją z wpisami zawierającymi propozycje bądź plany zakupowe na nadchodzące promocje w Rossmannie. Pomyślała, że i ja gorsza nie będę, a w dodatku trochę tych kosmetyków na mojej liście zakupów się znajduję, więc z radością podzielę się z Wami moimi planami. Oczywiście chętnie dowiem się, jakie opinie na ich temat macie i czy zamierzacie skusić się na któryś z tych kosmetyków. 



TWARZ (20- 25.04.2016)


PODKŁADY

Mam czterech faworytów, jednak nie planuję kupować ich wszystkich. Mam zamiar skusić się na dwa wybrane. No właśnie.... ciężka decyzja. Tutaj więc przychodzę do Was z prośbą o pomoc, opinie, doradzenie. Uratujcie mnie, bo inaczej kupię chyba wszystkie cztery... :D


1. Rimmel, Lasting Finish w odcieniu 100 Ivory
Słyszałam, że nie ma różowych tonów w sobie, co bardzo by mi odpowiadało. Jednak drogeryjne światło nie ułatwia oceny, poza tym na dłoni podkłady bardzo szybko mi ciemnieją (nie wiem dlaczego) więc nie jestem w stanie ocenić ich na zewnątrz. No, chyba że wybiegłabym w pośpiechu, ale mogłoby to się nie spodobać panu ochroniarzowi... ;)

2. Maybelline, Affinitone w odcieniu 03 lub 09
Kiedyś testowałam kolor 09 i był ładny, choć odrobinę za ciemny (pewnie na lato byłby w sam raz). Pomyślałam więc, że może nr 03 byłby idealny, ale nie było w Rossmannie testera więc nie wiem, czy podobnie jak 09 nie jest różowy, czy może wyglądałabym w nim jak świnka.

3. Bell, Podkład rozświetlający 
Mimo iż mam cerę mieszaną i rozświetlające podkłady nie trzymają się na niej najdłużej, to lubię efekt, jaki dają na skórze. W dodatku na co dzień wystarczy mi gdy utrzymają się ok 6h, bo mniej więcej tyle spędzam poza mieszkaniem. Kolorek bardzo mi się spodobał, jest jasny i ciepły lub chociaż neutralny (przynajmniej tak twierdzi wspomniane wcześniej światło drogeryjne). Jestem tylko ciekawa jego krycia i trwałości, ale o tym chętnie się przekonam na własnej skórze.

4. AA, Podkład satynowy
Ostatnią pozycją na liście podkładów jest produkt z Oceanic. W życiu nie pomyślałabym, że wśród kosmetyków tej marki znajdę coś dla siebie. Z ciekawości sprawdziłam kilka podkładów i gdy zobaczyłam jego kolor, szczęka mi opadła. Nie jest różowy czy pomarańczowy ani bardzo ciemny jak lubi być większość podkładów drogeryjnych. Od razu stwierdziłam, że musi wylądować na liście zakupów, a jak się potoczą dalsze jego losy- zobaczymy.

KOREKTORY

W tej kategorii potrzebuję jednego korektora niezawodnego, dobrze kryjącego, do mocniejszych makijaży. Drugi, lżejszy zamierzam nosić, gdy wychodzę bez makijażu i chcę jedynie przykryć cienie pod oczami.


1. Loreal, True Match w odcieniu 1
Używam go nieustannie od początku roku i jestem oczarowana efektami, jakie daje. Jak dla mnie jeden z lepiej kryjących korektorów drogeryjnych. W dodatku uwielbiam jego mocno żółtą barwę, która świetnie niweluje zasinienia pod oczami.

2. Eveline, Art Scenic
Używa go moja mama, więc zdążyłam zauważyć, że jego krycie jest raczej średnie. Jednak właśnie na takim efekcie czasami mi zależy, bo wychodząc z domu bez grama podkładu, moim zdaniem dziwnie wyglądają zakamuflowane okolice oczu niczym z Photoshopa. A że cena do wygórowanych nie należy, chętnie po niego sięgnę.

PUDRY

Co prawda w szufladzie zalega nadal prawie cały puder sypki Bourjois, ale musi czekać, aż będę choć trochę opalona, bo na razie przyciemnia mi nieładnie twarz. Dlatego by jakoś dotrwać do tego momentu, bez świecącej buźki wybrałam dwóch kandydatów z Rossmanna.


1. Rimmel, Stay Matte w odcieniu transparentnym
Na jego temat słyszałam już tak wiele dobrego, że nadal nie mam pojęcia, dlaczego jeszcze go nie wypróbowałam. Ma mnóstwo zwolenniczek wśród posiadaczek cer mieszanych bądź tłustych, więc i ja muszę go w końcu przetestować.

2. Wibo, Fixing Powder
Kosmetyk ten znalazł się na mojej Wishliście na ten rok, więc zdrowy rozsądek podpowiada, że to najlepszy moment, by włączyć go do swojej kolekcji. Ogromnym plusem jest jego brak koloru, jednak pojemność największa nie jest, co powoduje, że trochę boję się o jego wydajność.

RÓŻE/ BRONZERY/ ROZŚWIETLACZE

O ile podkład, korektor czy puder używam praktycznie za każdym razem, kiedy wychodzę gdzieś dalej niż do sklepu, to te kosmetyki stosuję, gdy mam odrobinę więcej czasu. Jednak dobrze mieć je zawsze pod ręką, bo na większe wyjścia czy gdy poświęcam więcej czasu na makijaż, są obowiązkowe.


1. Wibo, 3 Steps to perfect face
2. Wibo, Secret Duo Colour nr 1
O obu produktach pisałam w Wishliście, przez co oczywiste jest, że biorę je pod uwagę przy planowaniu najbliższych łowów w drogeriach Rossmann. Nie wiem tylko czy zdecyduję się na oba produkty, czy jeden wybrany.

3. Wibo, Róż do policzków w nr 3
W ostatnich ulubieńcach miesiąca mogliście o nim przeczytać. Przez ostatnie tygodnie używam go nałogowy, przez co zaczęłam widzieć wyraźne wgłębienie. Boję się, że mógłby nie dotrwać do kolejnych promocji więc wolę wrzucić do koszyka na zapas. Tym bardziej że kosztuje parę groszy.

4. Lovely, Gold Highlighter
Co prawda, większość dziewczyn poleca wersję srebrną, jednak osobiście preferuję bardzo ciepłe barwy w makijażu. Używam rozświetlacza Wibo i chcę porównać efekty, jakie dają.

OCZY (26.04- 03.05.2016)


TUSZE DO RZĘS



1. Loreal, Volume Million Lashes
Aż wstyd się przyznać, że nigdy nie wypróbowałam kultowych maskar Loreal. Widziałam efekty, jakie potrafi stworzyć na rzęsach dziewczyn, może i moje by się z nią polubiły. W każdym razie zawsze warto spróbować.

2. Lovelu, Pump Up Mascara
Mój ukochany tusz wśród dostępnych w drogeriach. Jak dotąd nie miałam lepszego i nie zanosi się, by coś w tej kwestii się zmieniło. Miałam chwilową przerwę od niego, ponieważ chciałam wykończyć inne tusze, ale jeśli tylko upoluję go na promocjach, na pewno zakupię.

USTA+ PAZNOKCIE (od 04.05.2016)

W tej kategorii nie planuję szaleństw i przymierzam się jedynie do zakupu  produktów do paznokci. Jeśli chodzi o usta, to na razie nie mam żadnych upatrzonych kosmetyków.


1. Wibo, Gel Like Top Coat
2. Miss Sporty, Nail Expert Turbo Dry Top Coat

Ten duet sprawdza się u mnie rewelacyjnie! Paznokcie cudownie lśnią, nie blakną z czasem i wytrzymują w idealnym stanie niekiedy nawet 7 dni. Oba kosmetyki to mój must have podczas najbliższych promocji.  


Myślę też, iż dodawać nie muszę, że pomimo moich najszczerszych chęci i marzeń raczej wszystkich tych kosmetyków nie kupię podczas wiosennych promocji w Rossmannie. Po pierwsze, mój portfel oskubany do cna uciekłby do Meksyku, a po drugie, lubię mieć jakieś cele zakupowe, więc część pewnie zostawię na choćby jesienne promocje. 

A jak Wasze listy zakupów? Doradźcie coś w sprawie tych podkładów, proszę! :D


P.S. Chciałam Was poinformować, że od niedawna możecie mnie śledzić na Instagramie, gdzie postaram się być każdego dnia. Jeśli macie ochotę być ze mną na bieżąco, zapraszam do śledzenia! swiat_kosmetykoholiczki


46 komentarzy:

  1. Kilka kosmetyków z Twojej listy znalazły się i na mojej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze na promocjach Rossmanna szukam tego tuszu Lovely ale rozchodzi się momentalnie ;) Ja osobiście nie miałam żadnych podkładów, które przedstawiłaś, ale 1 moja siostra miała Rimmel i była zadowolona, a 2 miała AA i nie do końca jej pasował.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informację, na pewno wezwę to pod uwagę przy wyborze ;)

      Usuń
  3. Ja zamierzam kupić coś do paznocki i do twarzy :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na pewno kupię jakiś podkład i tusze do rzęs na zapas ;D
    Mogę prosić o kliknięcie w dwa linki w ostatnim poście?:) Bardzo mi pomożesz ;)
    BUziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Musze zrobic polowanko na tusze :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejśc w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam swoją listę, ale mam nadzieję, że nie zrealizuje całej;) ech

    OdpowiedzUsuń
  7. Z tych wszystkich podkładów to polecam rimmel lasting finish. To prawda że nie ma różowych tonów, a na skórze prezentuje się bardzo ładnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam na razie małą listę :) ale boję się, że i tak nie będę się jej trzymała :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Postanowiłam sobie nie wydać fortuny tym razem i mam nadzieję, że wytrwam w postanowieniu :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne propozycje :)
    Widzę kilku swoich ulubieńców - np. korektor z Eveline czy podkład Rimmela.
    NIe wiem czy coś kupię, może jakieś lakiery, może puder

    OdpowiedzUsuń
  11. ja się chyba skusze na któryś tusz z loreala. marka lovely jakoś mnie nie przekonuje. dziwne, że taki popyt ma ten tusz, ale przecież nie cena ani marka świadczy o jakości;]

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że nie ma mnie w Polsce i nie skorzystam z promocji, ale z wymienionych przez Ciebie kosmetyków zbieram się na Fixing Powder z Wibo i rozświetlacz Lovely. Jednak nie są to drogie produkty więc pewnie prędzej czy później wylądują w mojej kosmetyczce ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Podkład z Bell i Maybelline uwielbiam, często używamy :) Nie wiem czy kocham te promocję czy nie.. Zawsze jest mała lista kosmetyków a wracam do domu z.pełną siata :((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj, rozumiem Cię w 100% :D Za każdym razem obiecuję sobie, że nie będę szaleć, ale jak widzę tyle cudownych kosmetyków w tak niskich cenach to wymiękam :D

      Usuń
  14. już się nie mogę doczekać na promocje w drogerii :) ciekawie się czyta co polecasz kupić i na pewno skorzystam z Twoich propozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja może skuszę się na jakiś tusz może na puder ale wielkich planów zakupowych nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię podkład Affinitone i może podczas promocji się na niego ponownie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę się wybrać do rossmanna ,super okazje;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tusz lovely bardzo lubię, a podkładu z rimmela mam aktualnie 2 tubkę i bardzo lubię więc jak najbardziej polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie akurat remontują Rossmana wiec obejdę sie tym razem ze smakiem

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne zestawienie kosmetyków, chyba też musze coś takiego stworzyc :)
    Od jutra jest również promocja w Superpharm -50%, wiec troszeczke większa niż w Rossmannie, na niektóre kosmetyki można spojrzeć :) obejmuje ona osoby, które mają kartę lifestyle, ale takową zawsze szybko można wyrobić na potrzeby promocji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, dziękuję Ci za informację :D Szczerze powiedziawszy nawet nie miałam pojęcia, ale w takim razie na pewno też tam zajrzę :D

      Usuń
    2. Proszę bardzo :) też przed chwilą się dowiedziałam :)

      Usuń
  21. ja bym wybrala affinitone, mi sluzyl i korektor loreal , dobrze sie sprawdzał:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam zamiar kupić sobie tylko tusz do rzęs z Loreala ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie sprawdza się podkład z Maybelline Affinition, a jeśli chodzi o podkład z Rimmel wcale się u mnie nie sprawdził wysuszył moja twarz jak i inne podkłady z tej firmy. Tusz z Lovely jest genialny tak samo jak top coat z Wibo :) Planuje również kupić paletkę z różami :) Czekam z niecierpliwością na promocję :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Korektor z Twoich propozycji to ja proponuję Loreal, True Match. Naprawdę świetnie kryje i do tego jaśniutki żółty odcień.
    Z podkładów to spróbuj AA satin, (na moim blogu znajdziesz recenzję)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tusze Loreal, korektor z tej firmy i puder Rimmel Stay Matte naprawdę gorąco polecam - są to niezawodne kosmetyki, do których często wracam :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja uwielbiam Affinitone i zawsze go kupuje :) Tak bedzie i tym razem, choć mam jeszcze kilka innych w planach :)
    Pozdrawiam serdecznie, Juliet Monroe KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Mnóstwo z tych produktów miałam ale chyba najbardziej zapamiętałam tusz z L'Oreala :) mój osobisty hit i myśle ze skuszę sie na niego w tegorocznej promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja jeszcze nie wiem co kupię..muszę wybrać się na małe szpiegowanie :-) Konto na insta już obserwuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Na Stay Matte chyba też się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja jeszcze nie wiem czy się na coś skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja na pewno skorzystam z tuszy, pudrów i fluidów ;D trzeba zrobić zapas.
    Ps. Mogę prosić o kliknięcie w 3 ostatnie linki ?;)Bardzo mi pomożesz.
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/04/zamowienie-z-wholesalebuying-i.html
    Buziaki ;);*

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja nie zamierzam kupić nic po za czymś do brwi ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. nie planuję nic tym razem kupować ew jakiś lekki podkład ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Na pewno zakupię sobie jakiś róż i może jeszcze , ale to już w naturze podkład Ingrid Ideal Face ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Puder z Wibo uwielbiam, na promocji będę polować na kojne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Na pewno Stay Matte z Rimmel :) W ogóle podczas promocji wybieram tylko te kosmetyki, na które mnie zwykle nie stać :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zawsze kupuję kosmetyki tylko podczas promocji, bo tak to są za drogie. Tylko często miałam problem z pamiętaniem o terminach wyprzedaży, dlatego musiałam znaleźć sposób. Zobacz aplikację, dzięki której nigdy więcej nie ominiesz żadnej okazji na tańsze zakupy. Sama używam i jestem w 100% zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja polowałam na tusze do rzęs oraz pomadki i jestem bardzo zadowolona z zakupów. Zrobiłam sobie zapas na pół roku i teraz mogę spokojnie czekać na kolejne okazje. Fajna by była promocja na perfumy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Promocje w Rossmanie są obłędne. Za każdym razem, kiedy jakaś się pojawia, zaopatruję się w taki zapas, że starczy mi praktycznie do kolejnej promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja zajrzałam do rossmana, myślałam że się obkupię po uszy a wyszłam tylko z lakierem do paznokci z loreal. :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli wpis lub cały blog Ci się spodobał zapraszam do komentowania i obserwowania :)
Cieszy mnie każdy pozostawiony przez Was ślad i motywuje on do dalszego działania.
Staram się odwiedzać każdego z moich czytelników.