29 kwietnia 2016

Nowości kosmetyczne, kwiecień 2016- zakupy oraz przesyłki

Hej wszystkim!


Powoli przestaję nadążać z tymi nowościami, ulubieńcami i każdym innym podsumowaniem miesiąca. Jedne kończę, a już muszę zastanawiać się, co przedstawić w kolejnych. Czas biegnie szalenie szybko i jak tu za nim nadążyć. Postanowiłam też, że w tym poście przedstawię Wam jedynie zakupy pielęgnacyjne oraz wygrane w konkursach, natomiast o wszelkich "zdobyczach" z promocji w Rossmannie, SuperPharm czy Natury stworzę osobny wpis. Kończąc ten krótki wstęp, zapraszam Was na moje kosmetyczne nowości kwietnia.





ZAKUPY


Tutaj w tym miesiąc bardzo biednie, ponieważ zakupiłam jedynie trzy produkty. Wiedziałam że będę chciała skupić się na kolorówce, więc starałam się nie szaleć w innych kategoriach.


1. Isana, Krem do rąk oliwkowy
Na razie użyłam kilka razy i jestem zadowolona. Zobaczymy jak na dłuższą metę poradzi sobie z moimi mocno przesuszonymi dłońmi.

2. Evree, Tonik do twarzy różany
Od dawna w roli toniku używałam wodę różaną, jednak tym razem postanowiłam coś zmienić. W dodatku kosmetyki marki Evree spisują się u mnie świetnie, więc tym chętniej sięgnęłam po ten produkt. Jeśli macie na niego ochotę, do 30.04 w SuperPharm, możecie go dostać za 6,99 zł.

3. Łaźnia Agafii, Balsam do włosów Aktywator wzrostu
Pierwszy raz zakupiłam go podczas ostatniego Dnia Darmowej Dostawy. Co prawda nie zauważyłam wpływu na porost, za to świetnie wpływał na kondycję moich włosów. Będąc ostatnio w Wispolu, zauważyłam że wprowadzili rosyjskie kosmetyki i bez wahania ponownie po niego sięgnęłam. Dodam tylko, że ceny mają bardzo atrakcyjne, podobne do tych internetowych, a dla niektórych produktów nawet niższe.


WYGRANE


Przyznam, że w kwietniu szczęście mi dopisało i udało mi się zgarnąć nagrody w kilku świetnych rozdaniach, co oczywiście niezmiernie mnie cieszy. Każda z nas w końcu uwielbia niespodzianki, a gdy są one kosmetyczne, to już w ogóle super.

1. Rozdanie u Globalnie

Wygraną był balsam do ciała z Bath & Body Works, Brown Sugar and Fig. Dodatkowo w paczuszce znalazłam trochę próbek oraz przemiły liścik, który niestety zapomniałam umieścić na zdjęciu :/ Kosmetyk użyłam jedynie raz w celu sprawdzeniu zapachu i ojejuuu... przepadłam! Przez pół dnia siedziałam i się obwąchiwałam ;D Zapach stworzony chyba z myślą o mnie.



2. Konkurs z marką Bielenda u Kosmetykoholizm

Od marki Bielenda otrzymałam:
- Algi morskie, Kremowe serum do ciała
- Expert czystej skóry, Nawilżający płyn micelarny
- Make-up, Podkład matujący w odcieniu karmelowym (3)
- Balsam do ust, Słodka truskawka

Serum do ciała oraz płyn micelarny użyłam na razie jeden raz by zaspokoić ciekawość i pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne. Serum ma lekką konsystencję i może okazać się strzałem w dziesiątkę na lato. Płyn natomiast nie szczypie w oczy za co ma ogromny plus. Balsam do ust jest całkiem fajny, jednak nie nawilża spektakularnie. Najgorzej wypadł podkład, gdyż jest po prostu za ciemny, Ale nie tak odrobinę, że poczekam do wakacji i będzie ok. Myślę że gdybym spędziła miesiąc leżąc plackiem na plaży to i tak by nadal nie pasował. Taki urok bladolicych... Kobiety w moim otoczeniu też raczej za ciemne nie są, więc zastanawiam się, czy by nie oddać go którejś z Was. Są tutaj jakieś opalone i zainteresowane dziewczyny??



3. Rozdanie u Angelikowo

Tutaj szczęście mi naprawdę dopisało, gdyż poprzednia zwyciężczyni się nie zgłosiła, a kolejne losowanie wskazało na mnie. Paczuszka zawierała:
- BingoSpa, Sól do kąpieli z mikroelementami Tropical Fruits
- BingoSpa, Żel pod prysznic Minerały z Morza Martwego
Lutumtherapia, Glinka czarna, przeciwtrądzikowa z ekstraktem z mięty
- Bransoletka by Angelika Niedbała (Handmade)

- Czerwona, mała świeczka w słoiczku

Bardzo żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia zaraz po otrzymaniu paczki, ponieważ przesyłka była pięknie zapakowana, niczym gustowny koszyk prezentów. Żel już wylądował pod prysznicem i jestem z niego zadowolona. Moja aktualna glinka jest już na wykończeniu, więc lada dzień wypróbuję tą od Angeliki, tym bardziej że nadaje się do cery trądzikowej. Sól bardzo chętnie bym wykorzystała, ale... nie mam wanny :/ A ten zapach powoduje iż żałuję podwójnie, gdyż pachnie jak landrynki owocowe, albo taka lemoniada w proszku z dzieciństwa?? Nie wiem dokładnie, ale zjadłabym :D Bransoletka oczywiście śliczna, w dodatku ręcznie robiona, co doceniam bardzo. 



4. Urodzinowe rozdanie u Angelina Cosmetics

Ostatnia przesyłka w tym miesiącu, jednak wcale nie oznacza to, że najgorsza. W środku znalazł się:
- Receptury Babuszki Agafii, Balsam do włosów wzmacniający- na cedrowym propolisie
- The Body Shop, Masło do ciała o zapachu moringa
- Vaseline, Wazelina do ust Cocoa Butter
- Maybelline, Paleta cieni do powiek Taupe Tease
- Catrice, Wielobarwny róż do policzków w odcieniu 060
- Yankee Candle, Wosk Champaca Blossom

Balsam do włosów już używałam i sprawdza się świetnie, ale nic w tym dziwnego bo chyba wszystkie kosmetyki od Agafii zdają u mnie egzamin na 5+. Masełko ma bardzo ładny zapach choć dość mocny i podejrzewam, że mogło być przyczyną ostatniego bólu głowy, ponieważ tak często reaguję na zbyt intensywny zapach. Jednak dam mu jeszcze szansę by się upewnić. Jeśli chodzi o wazelinkę, to ma świetny zapach i naprawdę dobrze nawilża usta. Paletka cieni jest malutka i poręczna, idealna na wyjazdy, a róż Catrice śliczny kolor, który na szczęście nie jest chłodny bo źle bym się w nim czuła. Zapach wosku jest powalający i choć jestem fanką bardziej słodkich zapachów niż tych kwiatowych, to ten naprawdę skradł moje serce. Na razie leży na parapecie nieodpakowany, czekając aż zakupię kominek, a i tak cały pokój wypełniony jest jego aromatem.



To by było na tyle moich nowości z kwietnia, a przynajmniej tej części poświęconej pielęgnacji i wygranym. Przyznam, że uzbierała się tego całkiem spora gromadka, co oczywiście mnie cieszy, bo będę mogła testować i recenzować Wam po kolei każdy z tych produktów. Jeśli jesteście szczególnie zainteresowane którymś z nich, to dajcie znać a zacznę testowanie od niego.

A jak Wasze nowości? Może znacie któryś z tych kosmetyków?

Pozdrawiam cieplutko i do usłyszenia niebawem ;)



46 komentarzy:

  1. Ja ostatnio też nie nadążam:D pewnie dopiero w maju puszczę swoje nowości ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super produkty, niektóre znam z widzenia i recenzji innych blogerek, ale osobiście nie używałam żadnego z nich, masz co testować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile nowości, podoba mi sie wszystko i normalnie zazdroszczę :3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. znam i koncze rozany tonik z evree :D bardzo lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że w tym miesiącu dopisało Ci szczęście w konkursach :) Ja chętnie wypróbowałabym ten tonik różany z evree, ale to dopiero jak wykończę swoje tonikowe zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ile nowości :) miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję tylu fajnych wygranych;) I czekam na nowości z kolorówki;) Świetnie wiedzieć że w Wispolu są rosyjskie cudeńka, zajrzę;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz szczęście do nagród :) Życzę jeszcze więcej takich niespodzianek:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję wygranych i fajnych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tonik do twarzy różany Evree chętnie bym poznała:)

    OdpowiedzUsuń
  11. No można tylko pozazdrścić tylu wygranych :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję tylu wygranych:) Mam ten micel z Bielendy, ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniałe wygrane :) Szczególnie ta ostatnia - pamiętam, że też się zgłaszałam bo bardzo podobała mi się nagroda :)
    Też w wispolu teraz zaopatruje się w rosyjskie kosmetyki, ale głównie maseczki do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No no sporo tych nowości. Masz szczęście do wygrywania. Gratuluję :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję wygranych. Masz szczęście w konkursach:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten tonik bym wypróbowała,ale do SuperPharm mam ponad 30 km:(
    Gratuluje wygranych!Miłych testów;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miała ten balsam Aktywator wzrostu i też całkiem się z nim lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Balsam do włosów babuszki Agafii również spisywał się wzorowo u mnie :) Ciekawa jestem tego aktywatora wzrostu włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow sporo tego :) Będzie dużo do testowania i recenzowania

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne nowości ;) Teraz tylko testować

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale Ci się przyfarciło! :) Miłego testowania. ;D

    OdpowiedzUsuń
  22. Żadnego z tych produktów nie mam, ale też sporo nowych rzeczy się u mnie pojawiło tylko czasu brak na pisanie postów ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dużo fajnych produktów :) Bardzo polubiłam tonik z evree,chociaż chyba wolę aplikacje płatkiem kosmetycznym,niż takim aplikatorem jak ma tonik rozany :<

    OdpowiedzUsuń
  24. Na sobie testowałam wyłaćznie tonik Evre i jestem wielka fanką! Uwielbiam go, cała reszta nowości abrdo ciekawa, z chęcią przeczytam recenzje produktów z Bielendy!

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę zapolowac na ten tonik ;)
    NOWA ZAKŁADKA, PROMOCJA TWOJEGO BLOGA ♥

    Kinga Dobrowolska–blog Zapraszam kochani ♥

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetne nowości, miłego testowania ;) Mam tonik z Evree i niedługo zacznę jego stosowanie. Mam nadzieję, że fajnie się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  27. U mnie nowosci w tym miesiącu rownież sporo sie nazbierało, a to głownie przez wyjazd na Meet Beauty :p zastanawiam sie czy kiedykolwiek moja szafka z zapasami zacznie sięgać dna, haha :D nie żebym miała cos przeciwko, bo kosmetyki uwielbiam :) u Ciebie tez same cudowności widzę :) jakiś czas temu zużylam ten tonik z Evree, super mi sie sprawdzał!

    OdpowiedzUsuń
  28. Marki Evree kompletnie nie znam, jedynie z blogów, ale jestem jej mega ciekawa, podobnie jak najnowszej linii Bielenda z algami <3

    OdpowiedzUsuń
  29. Też mailbyc wpis i jakoś ogarnąć nie mogę :D fajne Twoja nowości.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ależ się szczęście do Ciebie uśmiechnęło :) Udanego testowania tylu dobroci :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja w tym zapachu wosku YC się zakochałam i cieszę się, że Tobie również się podoba :) poczekaj aż go odpalisz - dopiero jest kosmos :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kocham balsamy Bath&Body Works, chyba nie mają zapachu, który by mi nie pasował. <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Nazbierało Ci się tego wszystkiego i ... niczego z tych rzeczy nie miałam ;-) Miłego użytkowania! :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. mam te produkty z Bielendy, ale jeszcze leżą w zapasach :) ciekawi mnie bardzo tonik z Evree ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Szczęście pierwsza klasa. :D Nie lubie tych maseczek, balsamów i wszystkiego innego od Babuszki - mam nadzieję, że Ty będziesz zadowolona. :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Spore zakupy!

    Też lubię używać jako toniku wodę różaną, choć mam w tej chwili 3 otwarte toniki! :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. O proszę liczna kosmetyków wygranych przerosła liczbę zakupów. Gratuluję.
    Znam jedynie wosk YC ale nie zapadł mi jakoś szczególnie w pamięci, masełko moringa..hmm.. ten zapach również nie należy do moich faworytów. Figowy zapach absolutnie uwielbiam w kosmetykach..szczególnie jesienią i zimą.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli wpis lub cały blog Ci się spodobał zapraszam do komentowania i obserwowania :)
Cieszy mnie każdy pozostawiony przez Was ślad i motywuje on do dalszego działania.
Staram się odwiedzać każdego z moich czytelników.