8 września 2016

Niekosmetyczni Ulubieńcy Lata 2016, czyli jakie filmy, blogi i youtuberki polecam

Hej wszystkim!

W ostatnim czasie nie miałam zbyt wiele wolnego czasu, więc nie nadrobiłam za specjalnie zaległości kinowych, a i na blogi nie zaglądam tak często jakbym sobie życzyła (nad czym ubolewam najbardziej). Jednak w czerwcu oraz przez kilka pierwszych dni lipca miałam okazję zobaczyć kilka świetnych hitów, które po obejrzeniu okazywały się prawdziwymi perełkami, więc dzisiaj chętnie się z Wami podzielę tymi odkryciami. Jak zawsze przypominam również, że w tytułach znajdziecie linki przekierowujące do strony Filmweb, gdzie możecie np. przeczytać więcej opinii lub obejrzeć zwiastun.


FILMY



1. Obecność (2013) oraz Obecność 2 (2015)

Lorraine Warren i Ed Warren to badacze zjawisk paranormalnych. Pewnego dnia zostają poproszeni o pomoc przez przerażoną rodzinę mieszkającą w starym domu na uboczu. Okazuje się, że domownicy są nawiedzani przez tajemniczą zjawę, która nie chce dać im spokoju. Para badaczy staje do walki z najstraszniejszym demonem, z jakim kiedykolwiek miała do czynienia.


Moim zdaniem to jeden z lepszych horrorów, szczególnie spośród tych powstałych w ostatnim czasie. Możemy w nim znaleźć nie tylko ciekawą fabułę, czy zagadkę: Kim jest zjawa?, ale również pełno przerażających momentów, pojawiających się znienacka, co oczywiście lubię najbardziej. Jeśli jednak jesteście amatorami bardziej krwawych rodzajów, to Obecność może nie przypaść Wam do gustu.


Paranormalny thriller, w którym para słynnych demonologów Lorraine i Ed Warrenowie udają się do północnego Londynu. W nękanym przez złośliwe duchy domu, gdzie samotna matka wychowuje czwórkę dzieci, poprowadzą jedno ze swoich najbardziej przerażających śledztw.


Wiem, że czasami kolejne części filmów, bywają znacznie gorsze od poprzednich, jednak Obecność 2 jest jednym z tych, który trzyma poziom. Historia równie interesująca co w części pierwszej, a do tego mocno przerażająca. Czytałam kilka opinii, że część druga jest wręcz straszniejsza od pierwszej, a do tego lepiej dopracowana. Przyznam też, że w kinie większość seansu przesiedziałam wyłącznie z otwartym jednym okiem (taki mój sposób na straszne filmy, by zniwelować szok), a w mieszkaniu bałam się zostać sama w łazience... Chyba się zestarzałam, bo niegdyś nie miewałam takich problemów, jednak swoje trzy grosze zdecydowanie dorzucił świetny poziom horroru.


2. Iluzja (2013)

Zdolni iluzjoniści - J. Daniel Atlas, Merritt McKinney, Jack Wilder i piękna Henley Reeves - tworzą grupę "Czterech Jeźdźców". Przygotowują oszałamiające pokazy, podczas których napadają na banki i skarbce należące do skorumpowanych biznesmenów, a pieniądze z każdego skoku rozdają publiczności. Tak zuchwałe rabunki przyciągają uwagę FBI, w której stworzony zostaje specjalny oddział do rozwiązania tej sprawy. Śledztwo prowadzą agent FBI Dylan Rhodes i pracująca dla Interpolu Alma Dray. "Czterem Jeźdźcom" patrzy na ręce ktoś jeszcze. Thaddeus Bradley,  niegdyś gwiazdor w świecie iluzjonistów, rozpracowuje teraz magiczne przekręty. Krąg wokół przestępców zacieśnia się, gdy ich ofiarą pada bardzo wpływowy Arthur Tressler, szef wielkiej firmy ubezpieczeniowej oszukującej klientów. Czy złodziejom pomaga ktoś spoza ich grupy, czy ich sztuczki to prawdziwe czary?



Przypadkiem odkryłam go na blogu jednej z Was, wśród ulubionych filmów i od razu przykuł moją uwagę, a po przeczytaniu opisu, byłam pewna, ze muszę go zobaczyć. Nieczekająca długo, bo już w najbliższy weekend obejrzałam go z chłopakiem i byliśmy zachwyceni, a cały seans upłyną w oka mgnieniu, nad czym ubolewam. Świetna historia, wciągająca i intrygująca fabuła, chęć rozwikłania zagadki oraz cudowne magiczne sztuczki i efekt specjalne- tak prezentuje się cały film, a raczej moja opinia na jego temat. Gorąco polecam! 


3. Bogowie Egiptu (2016)

Set, bezwzględny bóg ciemności, siłą i podstępem przejmuje egipski tron. Faraon ginie, kapłani są bezsilni, a zwykli ludzie stają się niewolnikami.  Tylko garstka buntowników stawia czoła uzurpatorowi, by ocalić imperium. Na ich czele staje bohaterski śmiertelnik Bek, który z pomocą potężnego i miłosiernego boga Horusa wyrusza w zaświaty i do samych niebios, by tam odnaleźć i pokonać Seta i jego hordy. Tak rozpoczyna się pełna niezwykłych przygód, magii i poświęceń krucjata śmiertelnika i boga w obronie  naszego świata.



Film ten chciałam obejrzeć od kiedy tylko sięgnęłam po jego ulotkę wychodząc z kina. Nie jestem wielką fanką kina fantasy, jednak zdarzają się takie produkcje, które wpadają mi w oko przy pierwszym zetknięciu z trailerem, czy nawet ulotką. Wtedy zwykle seans taki kończy się nową kinową miłością i kolejnym faworytem wśród filmów. Tutaj było podobnie i to już od pierwszych minut, co nie zdarza mi się za często. Nie wiem jedynie skąd tak niska ocena na Filmwebie, bo dla mnie zasługuje na mocne 7, a moim zdaniem jest to kolejna interesująca i nietypowa historia, rewelacyjne efekty specjalne i dwie godziny świetnego filmu. 



4. Co ty wiesz o swoim dziadku? (2016)

Dick (Robert De Niro) jest emerytowanym generałem amerykańskiej armii i świeżo upieczonym wdowcem. Jest także dziadkiem Jasona (Zac Efron) – młodzieńca nudnego jak seks ślimaków. Dick postanawia zrobić z wnuka mężczyznę i zabiera go w podróż w poszukiwaniu utraconego testosteronu. Pomysł jest dość prosty - zdeprawować chłopaka za pomocą maksymalnej ilości źle prowadzących się niewiast, a przy okazji samemu skorzystać z ich wdzięków. Jason początkowo opiera się jak może, szczególnie, że już wkrótce ma stanąć na ślubnym kobiercu. Dick potęguje jednak swe wysiłki, a że z niejednego pieca chleb jadał, wie, że są takie pokusy, którym nie oprze się nawet święty...






Komedia w świetnej obsadzie aktorskiej, idealna na zrelaksowanie się przy filmie po ciężkim tygodniu i męczącej pracy. Nie wymaga zbyt częstego uruchamiania mózgu, życiowych przemyśleń czy rozwikływania zagadek. Niektórych może jednak zrazić spora wulgarność i mocny dobór słów, co jest widoczne głównie na początku filmu. Jeśli jednak nie straszne Wam takie fragmenty, a macie ochotę się pośmiać, to warto zwrócić na niego uwagę.



Kowal Will Turner sprzymierza się z kapitanem Jackiem Sparrowem, by odzyskać swoją miłość - córkę gubernatora. Została ona porwana przez piratów pod wodzą kapitana Barbossy, którzy chcą odzyskać tajemniczy medalion, ciągle będący w posiadaniu Elizabeth.



Jack Sparrow musi spłacić dług zaciągnięty u władcy mórz-  Davy'ego Jonesa, kapitana Latającego Holendra. Uniknie śmierci jedynie wtedy, gdy znajdzie i zniszczy serce Jonesa ukryte w Skrzyni Umarlaka. Jeżeli tego nie uczyni, zostanie skazany na wieczne potępienie.



Wcześniej zdarzyło mi się kilkukrotnie widzieć fragmenty różnych części Piratów z Karaibów, jednak nigdy nie było mi dane obejrzeć ich w całości. Dopiero będąc we Francji, gdy boleśnie odczuwałam brak internetu, koleżanka uratowała mnie całą serią piracich filmów. Jak do tej pory zdołałam obejrzeć pierwsze dwie części, jednak jestem pewna, że w najbliższym czasie sięgnę po dwie kolejne. Film pełen jest świetnych efektów, wartkich akcji, a także nie brakuje w nim zabawnych momentów, głównie za sprawą Jacka Sparrowa (który swoją drogą jest moim faworytem wśród charakterów filmowych). Do gustu niezwykle przypadła mi także muzyka, jaką często możemy usłyszeć w tle najczęściej scen walki.


SERIALE


1. Wataha (2014)

Serial  rozpoczyna się od zamachu bombowego, w którym giną oficerowie jednej z jednostek straży granicznej w Bieszczadach. Tylko jednemu z nich uda się przeżyć. Kapitan SG Wiktor Rebrow w wyniku zamachu traci nie tylko swoich przyjaciół, ale przede wszystkim ukochaną Ewę. Zagubiony, próbuje dociec, co się wydarzyło i kto za tym wszystkim stoi. Oficjalne śledztwo prowadzi prokuratura. Poznaniem prawdy są zainteresowani również jego przełożeni.


Nie jestem fanką polskich produkcji, zwykle nie są najwyższych lotów i często nie wpasowują się w mój gust. Do tego serialu podchodziłam również sceptycznie, jednak podobnie jak po Piratów z Karaibów, sięgnęłam po niego "z braku laku" będąc za granicą. Pierwszy odcinek nie zaciekawił mnie jakoś wybitnie, jednak postanowiłam dać mu kolejną szansę i nie pożałowałam. Serial okazał się bardzo interesujący, zagadkowy, pełen zaskakujących momentów i odkryć. Moim zdaniem realizacja też wykonana bez zarzutu, a szczegóły zostały dopracowane, choć oczywiście nie jestem jakimś krytykiem filmowym i się na tym nie znam. Bardzo żałowałam, że skończył się tak szybko (jedynie 6 odcinków), jednak słyszałam, że ma powstać drugi sezon, z czego niezwykle bym się ucieszyła.


Jeśli chodzi o ulubieńców YouTuba oraz blogowych, to niestety tym razem niczym się z Wami nie podzielę. Jest to spowodowane głównie tym, że przez znaczną część pobytu za granicą miałam utrudniony dostęp do internetu lub po prostu nie miałam czasu, przez co praktycznie nie odwiedzałam żadnych kanałów/ blogów. Następnym razem jako zadośćuczynienie postaram się Wam przedstawić same perełki ;)


Źródło plakatów oraz opisów filmów:
1. Filmweb


A jacy są Wasi niekosmetyczni ulubieńcy ostatniego czasu? Może polecicie mi jakieś ciekawe filmy, najlepiej komedie/ akcji/ horrory?? :D


Pozdrawiam cieplutko i do usłyszenia niebawem! :D




33 komentarze:

  1. Ja ostatnio byłam w kinie na Epoce Lodowcowej :P A tak to nic więcej nie oglądałam fajnego :P przedstawionych filmów i serialu nie znam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ostatnio byłam na ,,Epoce lodowcowej" ;)

      Usuń
  2. Iluzję obejrzę na pewno :) Zapraszam Cię do mnie na konkurs, do wygrania mam nadzieję fajne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam Iluzję i Piratów z Karaibów i oba są fajne;) Z horrorów mogę Ci polecić np Kolonia albo z polskich film Kołysanka;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam tylko obecność 1 - mocne kino :D Jeden z lepszych horrorów jakie widziałam, w nocy jak się obudziłam to zasnąć nie mogłam. Mam ochotę na 2, ale sama na pewno nie obejrzę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam w kienie na iluzji 2 :D Super film!

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Piratów z Karaibów widziałam - miło mi sie kojarzą:) Iluzje chętnie zobaczę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm... Nie znam żadnego z tych filmów:(

    OdpowiedzUsuń
  8. Bogowie Egiptu i Co Ty wiesz o swoim dziadku to świetne filmy :D ostatnio oglądałam i mega polecam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Tylko Co Ty wiesz o swoim dziadku widziałam i lubie ten film tylko ze względu na Zaca Efrona. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię horrory, ale chyba nie odważę się obejrzeć Obecności 2. Pierwsze część była świetna, ale straszna! Jednak jestem ciekawa Iluzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Iluzja, Bogowie Egiptu, Piraci z Karaibów - bardzo lubię te filmy i oglądałam je już kilka razy! :) Mimo tego, że lubię horrory z Obecnością nie miałam jeszcze styczności - chyba czas to zmienić, bo wiele osób mi ją poleca :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta lalka z plakatu filmu Obecność jest strasznie podobna do Annabelle .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to właśnie Annabelle. Pierwsza część Obecności oraz Annabelle są ze sobą połączone :D

      Usuń
  13. Iluzja - uwielbiam ten film ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Iluzja oraz film z DeNiro i Efronem najbardziej mnie zaciekawiły :)
    Chętnie obejrzałabym też obie części Obecności, ale, przyznam szczerze, boję się :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Na "Co Ty wiesz o swoim dziadku" byłam kiedyś w kinie, całkiem zabawny, ale nie do końca w moich klimatach :P.

    OdpowiedzUsuń
  16. Horroy to zupelnie nie moja bajka, potem nie spie nocami i trzese sie ze strachu ^^ Zazdroszcze silnych nerowo!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja latem w ogóle nie oglądam filmów, jedynie czasem w kinie, raz na jakiś czas. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Iluzja to mój ulubiony film (to znaczy jeden z ulubionych) jestem filmomaniaczką z powołania i iluzja jest dla mnie jednym z najlepszych filmów ostatnich lat. Bogowie egiptu oglądałam ostatnio z chłopakiem- świetne efekty. To o dziadku też oglądaliśmy, uśmiałam się ale końcówka już taka do przewidzenia :D a piratów z Karaibów kocham wszystkie części <3 mogłabym polecić wiele filmów: Dzień świra, 50 pierwszych randek, Requem dla snu, Kill Bill, Czarnobyl- rektor strachu, Opętani, Sinister, Oszukać przeznaczenie, Apartament (azjatycki) :D
    pozdrawiam cieplutko myszko :*
    ayuna-chan.bogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi Bogowie Egiptu też przypadli do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystkie pozycje raczej dla mojego męża ;-)

    OdpowiedzUsuń
  21. mega inspirujący post :)
    może wspólna obserwacja? :*

    OdpowiedzUsuń
  22. Wataha to fanatyczny serial, czekam na kontynuację, polecam Ci też "służby specjalne" i Pitbulla

    OdpowiedzUsuń
  23. "Bogowie Egiptu" bardzo mi się podobali:D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawe propozycje :) Ja to mam ochotę na komedię :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja jakoś na tych wakacjach nie oglądałam tylu filmów i seriali co zwykle :-) Rozleniwiłam się :O

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeśli chodzi o nowe filmy to zdecydowanie polecam Ci obejrzeć "Legion Samobójców" Super film :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Tydzień temu oglądałam Iluzję, bardzo dobry film;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten film "Co Ty wiesz o swoim dziadku" jest mega.

    OdpowiedzUsuń
  29. Horrory to nie dla mnie :) ale za to mam ochotę obejrzec 'co Ty wiesz o swoim dziadku' :)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli wpis lub cały blog Ci się spodobał zapraszam do komentowania i obserwowania :)
Cieszy mnie każdy pozostawiony przez Was ślad i motywuje on do dalszego działania.
Staram się odwiedzać każdego z moich czytelników.